Grzejniki akumulacyjne – dla kogo?

Grzejniki akumulacyjne – dla kogo?

Idea ogrzewania akumulacyjnego jest bardzo atrakcyjna, sprowadza się w skrócie do stwierdzenia: korzystamy tylko z tańszej taryfy do poboru energii, ciepło mamy cały czas. Czym różnią się od siebie grzejniki konwektorowe i akumulacyjne oraz na które z nich się zdecydować? O tym poniżej. O ogrzewaniu konwektorowym dokładniej napisaliśmy tutaj. Decydując się na taki rodzaj ogrzewania musimy być świadomi, że używane przez nas grzejniki nie będą mogły magazynować ciepła i pobór energii z konieczności będzie trwał przez całą dobę (oczywiście w różnym, wymaganym przez nas stopniu). Złą decyzją byłaby z kolei taka, by bez zróżnicowania taryfowego zakupić grzejniki akumulacyjne i włączyć ich wtyczki do gniazdek sieciowych. Dlaczego?  Po pierwsze, niczego nie zaoszczędzimy (a wręcz przeciwnie!), bo piec będzie pobierał moc tak samo jak poprzedni konwektorowy – przez cały czas. Po drugie, grozi nam przepalenie przewodów grzewczych w ścianie, bo pobór mocy będzie zbyt duży jak na standardowy przewód ukryty w ścianie czy to miedziany, czy nie daj Boże, aluminiowy. Elektryk powinien nas odwiedzić nie tylko po to, aby przygotować naszą instalację elektryczną na pojawienie się grzejników akumulacyjnych i założyć nowy zegar sterujący dwiema taryfami (popularnie nazywanymi dzienną i nocną). Jemu też należy zlecić złożenie grzejnika. Piece akumulacyjne charakteryzują się dużą wagą, ale z tej racji, że ich elementy przewozi się osobno, są łatwe w transporcie. Ponieważ pobór mocy o mniejszej cenie przypada (najczęściej) na godziny 22.00-6.00 oraz 13.00-15.00, grzejnik akumulacyjny powinien pracować, czyli pobierać moc, tylko wtedy. Dlatego jeśli nie ma gniazdka sieciowego dedykowanego tylko samemu sobie, konieczne jest zakupienie wyłącznika czasowego. Oczywiście piec pracuje cały czas, nie tylko wtedy, kiedy pobiera moc – wtedy ją magazynuje, a następnie oddaje...