Designerskie podejście do grzejnika
W dzisiejszych czasach coraz większą uwagę przywiązujemy do tego by nasz dom był nie tylko praktyczny ale również charakteryzował się wysoką estetyką. Dotyczy to, także wydawałoby się stricte praktycznych urządzeń jakimi są urządzenia grzewcze. W dzisiejszym artykule chciałbym opowiedzieć Państwu o grzejnikach, które swoją estetyką obalą wszelkie mity wiążące się z tą dziedziną. W naszej pamięci i w naszych domach bardzo często spotykamy się z reliktami ubiegłej dekady, a mam tutaj na myśli ciężkie i brzydkie, żeliwne grzejniki. Całe szczęście rynek grzewczy przechodzi gruntowną metamorfozę dzięki czemu możemy pożegnać te straszące kaloryfery na rzecz estetycznych, lekkich i zgrabnych grzejników.
Jednym z producentów takich niezwykle dekoracyjnych urządzeń jest grzejnik Moon firmy Jaga. Opisać go można jako zmysłowy, lekko zwariowany a przede wszystkim gorący. Pochodzi on z artystycznej linii Oreca-Design i jak twierdzi producent inspirowany jest rytmem brazylijskiej samby. Materiałem, z którego ten bajeczny grzejnik został wykonany jest kompozyt mineralny. Idealnie nadaje się do tego celu, gdyż umożliwia on stworzenie fascynującej, organicznej formy. Designerem, który stworzył owo dzieło jest Nicole Partas. O swoim dziele wypowiada on się w taki oto sposób ?Miękkie, organiczne linie grzejnika naśladują zmysłowe ruchy bioder tańczących, a misterny wzór całości układa się w dynamiczny rytm ich kroków.?

Kolejnym grzejnikiem na jaki z pewnością warto zwrócić swoją uwagę jest grzejnik łazienkowy ?Flora?. Produkt ten pochodzi ze stosunkowo szerokiej linii grzejników designerskich dystrybuowanych przez firmę Kalmar. Można powiedzieć o nim tyle, że łączy w sobie elegancję i grację z intrygującą formą i swoistym naturalizmem. Płyta grzejna tego niecodziennego urządzenia wykonana została ze stali. Dekoracyjna obudowa grzejnika powstała z łatwego w formowaniu metaakrylu. Dzięki takiemu połączeniu, grzejnik jest nie tylko wysoko estetyczny, ale również doskonale spełnia swoją funkcję. Na tym swoistym dziele sztuki użytkowej możemy bez problemu powiesić ręczniki lub suszyć bieliznę. Urządzenie to spotkać możemy w 12 wariantach kolorystycznych grzejnika z osłoną, oraz w trzech rozmiarach.
Jeżeli już mówimy o grzejnikach firmy Kalmar, warto wspomnieć o niezwykle odważnym projekcie jakim jest grzejnik pokojowy Kalmar Psyche. Jest to projekt na tyle innowacyjny, że tylko najodważniejsi dekoratorzy wnętrz zdecydują się na jego zastosowanie. Grzejnik ten można określić w trzech zwrotach: wyszukana forma, perfekcyjna jakość i potężna moc grzewcza. Warto wspomnieć również o tym, że jest to najdroższy grzejnik w ofercie firmy Kalmar.
Centralne ogrzewanie
Centralne ogrzewanie to system, w którym ciepło wytwarzane jest w jednym miejscu (najczęściej oddzielnym pomieszczeniu), po czym rozprowadzane przez instalację grzewczą do poszczególnych pomieszczeń i tam „uwalniane”. Pod ogólnym terminem kryje się sporo metod tak produkcji, jak i dystrybucji ciepła, o bardzo zróżnicowanych właściwościach i kosztach eksploatacji.
Najpowszechniejszymi i najbardziej znanymi elementami wytwarzającymi ciepło są kotły c.o.. W powszechnej świadomości obecne są głównie jako wielkie, toporne i wymagające skomplikowanej oraz pracochłonnej obsługi urządzenia – i jest to jeden z najbardziej błędnych stereotypów związanych z ogrzewaniem.
Kotły c.o. dzielą się na te używające paliwa płynnego (n.p. olej opałowy), gazowe (propan-butan, gaz ziemny) oraz na paliwo stałe. Szczególnie różnorodne są te ostatnie – wykorzystują one zarówno „tradycyjny” węgiel i koks, miał węglowy, drewno i substancje pochodne (pellety, trociny i wióry etc.) jak i szereg rozmaitych biopaliw – między innymi ekogroszek czy (kontrowersyjny) owies opałowy. Nowoczesne kotły zajmują stosunkowo niewiele miejsca (te o niższej mocy nie potrzebują nawet osobnego pomieszczenia – przy czym dotyczy to raczej kotłów gazowych), a ich obsługa stała się dużo prostsza (specjalne dozowniki umożliwiają dwu- trzydniową pracę bez konieczności uzupełniania opału. Wciąż cechują się przy tym wysoką wydajnością oraz (za wyjątkiem tych zaopatrywanych z sieci gazowej) zabezpieczenie przed awariami sieci i związanym z tym brakiem surowca.
Ciekawą alternatywą jest ogrzewanie kominkiem – przy zastosowaniu płaszcza wodnego i odpowiedniej izolacji domu pojedynczy kominek może zapewnić ciepło dla całego budynku. Nie do przecenienia jest również atmosfera tworzona przez płomienie – i niski koszt całkowity takiej metody ogrzewania.
Nowoczesną i ekologiczną, chociaż bardzo drogą w zakupie i montażu formą ogrzewania centralnego jest pompa ciepła – dzięki wykorzystaniu naturalnych różnic temperatury między gruntem a powietrzem cechuje je bardzo wysoka wydajność (dzięki czemu koszty eksploatacji są bardzo niskie), dodatkowo z łatwością można „odwrócić” tryb pracy i wykorzystać instalację do chłodzenia.
Oprócz samej jednostki centralnej potrzebujemy systemu transportu ciepła – stosowane są trzy odmiany: ciecz (na ogół woda, w wypadku miejsc narażonych na niskie temperatury stosuje się specjalne płyny), para wodna oraz powietrze – tak w obiegu zamkniętym jak otwartym (ogrzewanie nadmuchowe). Tradycyjne instalacje z obiegiem grawitacyjnym w zasadzie nie są już stosowane, w zasadzie zawsze stosuje się już obieg wymuszony – a więc pompy lub (dla instalacji z obiegiem powietrza) dmuchawy czy wentylatory.
Końcową sprawą jest wybór odpowiednich grzejników – ale to już materiał na przyszłość.
Ogrzewanie elektryczne – co wybrać?
Powszechnie kojarzone z wysokimi kosztami, ogrzewanie elektryczne rzadko kiedy wybierane jest jako podstawowa forma dostarczania ciepła. Istnieją jednak powody, dla których decydujemy się na ich zainstalowanie – czy to brak dostępu do innych form, niewątpliwe zalety elektryczności czy też coraz niższe koszty eksploatacji, osiągnięte dzięki postępowi technicznemu.
Uniwersalność ogrzewania elektrycznego – osiągnięta dzięki szerokiej rozpiętości mocy, rozmiarów i kształtów urządzeń grzewczych łatwość dostosowania ich do własnych potrzeb – oraz rozmaite technologie, stosowane do jego wytwarzania postaram się pokrótce przedstawić poniżej:
Elektryczne ogrzewanie podłogowe: bardzo tanie w zakupie i łatwe w instalacji, umiarkowanie drogie w eksploatacji. Możemy pokusić się o pogrubienie warstwy magazynującej energię i podgrzewać ją tylko podczas trwania tańszej taryfy, niemniej jednak ogrzewanie takie posłuży nam raczej za ogrzewanie uzupełniające.
„Klasyczne” grzejniki elektryczne: bardzo tanie w zakupie, nieskomplikowane i, niestety, drogie w eksploatacji, grzejniki nadmuchowe (działające jak suszarka do włosów) i olejowe znakomicie sprawdzą się w altanie lub domku letniskowym lub jako ogrzewanie pomocnicze.
Piece akumulacyjne: Droższe w zakupie, ale tańsze w eksploatacji (niekiedy tak tanie jak ogrzewanie gazowe), pobierają energię elektryczną w czasie, kiedy jest tańsza, po czym magazynują wytworzone ciepło. Nie wymagają skomplikowanej instalacji, chociaż stosunkowo duża waga ogranicza mobilność urządzenia, a jeden piec ogrzewa tylko jedno pomieszczenie. Są też większe od klasycznych grzejników, problem zajmowanego miejsca rozwiązano jednak poprzez szeroki wybór kształtów urządzeń.
Pompy ciepła – najbardziej wydajna i energooszczędna ale jednocześnie najdroższa w zakupie i najbardziej skomplikowana w instalacji odmiana ogrzewania elektrycznego. O jej zastosowaniu musimy myśleć już podczas budowy domu – późniejszy montaż będzie co najmniej problematyczny. Eksploatacja tego typu urządzeń uzasadnia jednak poniesione koszty – oprócz oszczędności zyskamy również możliwość używania urządzenia w roli klimatyzatora.
Ogrzewanie podczerwienią – raczej ciekawostka niż realna w naszych warunkach forma ogrzewania, wykorzystująca promienniki podczerwieni. Bardzo zdrowe i przyjemne (stosowane m.in. w inkubatorach), ale koszmarnie drogie w użytkowaniu – nadaje się tylko do naprawdę znakomicie ocieplonych i niewielkich domów i mieszkań.
Grzejniki w duchu ekologii
Producent grzejników, belgijska firma Jaga, znana jest ze swoich proekologicznych idei. Jej właściciel twierdzi, że „my tylko pożyczamy świat od naszych dzieci”. Stąd Jaga od wielu lat nie tylko angażuje się w znane na całym świecie projekty ekologiczne, takie jak chociażby Living Tomorrow, ale projektuje również grzejniki, które produkowane są w zgodzie z ekologią. Takim przykładem jest chociażby produkcja grzejników z odpadów.
Mowa tutaj o projekcie Bronx, który zakłada produkcję grzejników ze zużytych butelek PET. Wszyscy wiemy, jak trudna jest ich utylizacja, stąd też pomysł na wykorzystanie ich przy produkcji grzejników. Bronx ma wersję ścienną i stojącą. Swoją stylistyką grzejniki te nawiązują do starych grzejników żeliwnych. Mają one dość surowy, szary odcień. Trzeba jednak zaznaczyć, że Jaga nie uzyskała jeszcze odpowiednich certyfikatów wymaganych do wypuszczenia grzejników na rynek.
Główną ideą Jagi było zwrócenie uwagi na problem zanieczyszczania Ziemi odpadami. Firma współpracuje ponadto m.in. z Gruppo Torello, czyli twórcami najbardziej ekologicznych budynków na świecie.
Jaga, jak już wcześniej wspomniałem, zaangażowana jest również w projekt Living Tomorrow i uczestniczy w nim od samego początku, czyli od roku 1995. Living Tomorrow to domy przyszłości. W inicjatywie tej biorą udział firmy z całego świata, których rozwiązania i produkty są najbardziej innowacyjne.
Domy przyszłości to najnowocześniejsza elektronika i technologia izolacyjna, super nowoczesne rozwiązania grzewcze, wentylacyjne, inteligentne oświetlenie itd. 80% pokazywanych tutaj produktów jest dostępnych na rynku, zaś 20% stanowią póki co projekty. Grzejniki belgijskiego producenta, które biorą udział w tym przedsięwzięciu to Heatwave, Iguana, Knockonwood, Clima Canal oraz Mini Canal. Są one nie tylko przykładem świetnego designu, ale i nowoczesnej technologii pozwalającej na oszczędzanie energii.

W Living Tomorrow Jaga prezentuje inteligentną kapsułę – Moby. To bardzo ciekawe rozwiązanie, w którym w obiekcie mającym kształt cząsteczki tlenu znajduje się ogrzewanie, chłodzenie oraz automatyczny system wentylacji, który utrzymuje stałą ilość świeżego powietrza. Jest to naprawdę komfortowa przestrzeń do odpoczynku albo nawet snu.
Oto wybrane ciekawsze rozwiązania firmy Jaga, której grzejniki dostępne są również w naszym kraju:
Knockonwood DBE to grzejnik wykonany z drewna. Bardzo prosty w swojej formie, ma łagodny kształt, wygląda prawie jak mebel. Doskonałą emisję ciepła zapewnia element grzejny Low-H2O.
Grzejnik Geo wyprodukowano z kolei z granulatu naturalnego kamienia. Jest on ciepły i przyjemny w dotyku. Do wyboru jest 8 kolorów kamienia. Geo oddaje ciepło nie tylko poprzez promieniowanie, ale również poprzez konwekcję. Grzejnik łatwo utrzymać w czystości ze względu na jego gładką i jednolitą powierzchnię.
Z bardziej dekoracyjnych grzejników firmy Jaga warto wymienić Iguanę. Mocno odbiega on stylistyką od standardowego kształtu grzejnika. Iguana świetnie prezentować się będzie we wnętrzu nowoczesnym. Dostępna jest w 6 wersjach, które różnią się promieniem wygięcia.
Jak odpowietrzyć instalację?
Jeśli słyszysz szumy, stukoty lub też bulgotania w instalacji oznacza to, że jest ona zapowietrzona. W grzejnikach nagromadziło się powietrze i nie są one równomiernie ciepłe na całej powierzchni. Również korozja może być znakiem zapowietrzenia.
Każda instalacja powinna mieć odpowietrzniki, które usuwają powietrze z instalacji podczas jej napełniania oraz eksploatacji. Montuje się je bezpośrednio na kotle, na rozdzielaczach, przy każdym grzejniku, reguluje się je pokrętłem, śrubokrętem lub kluczem.
Powinno się na bieżąco kontrolować ciśnienie wody i rozkład temperatury na powierzchni grzejników. Duże spadki ciśnienia oznaczać mogą nieszczelności, czyli powietrze wewnątrz instalacji.
Przed odpowietrzaniem należy wyłączyć kocioł i pompę obiegową instalacji c.o. i zatrzymać obieg wody. Należy również sprawdzić ciśnienie w instalacji. Manometr powinien wskazywać 2-3 bary. Jeśli jest mniej trzeba wpuścić do instalacji odpowiednią ilość wody. Przed odpowietrzeniem głowica termostatyczna grzejnika powinna być ustawiona w pozycji zamkniętej – zamykamy więc zawór grzejnikowy. Otwieramy go po zakończeniu odpowietrzania. Teraz należy otworzyć odpowietrznik. Odpowietrzanie może spowodować wydostanie się wody warto mieć pod ręką naczynie lub ścierkę. Po odpowietrzeniu należy dokładnie wytrzeć odpowietrznik. Jeśli zauważycie krople wody odkręćcie śrubkę odpowietrznika a następnie ponownie ją dokręćcie.
Najczęściej spotykane błędy w instalacji co
1. BŁĘDNE OBLICZENIE STRAT CIEPŁA
Dobrze policzone straty ciepła pomogą ustalić nam moc źródła ciepła. Błędy w obliczeniach mogą spowodować zbyt niską temperaturę w ogrzewanych pomieszczeniach zimą oraz zbyt duże koszty ogrzewania w stosunku do rzeczywistego zapotrzebowania na ciepło.
2. ZBYT WYSOKIE CIŚNIENIE DYSPOZYCYJNE
Zbyt duża szybkość płynięcia wody w instalacji może spowodować hałas w elementach regulacyjnych zamontowanych w instalacji, w tym również w zaworach grzejnikowych.
3. ŹLE DOBRANE GRZEJNIKI
Ten błąd prowadzi do przewymiarowania grzejników. Kupując grzejniki należy zwrócić uwagę na to, jakie parametry grzejników przyjęte są w projekcie, a jakie podawane są w katalogu producenta grzejników.
4. NIEPRAWIDŁOWE ROZMIESZCZENIE CZUJNIKÓW TEMPERATURY
Dotyczy to zarówno termostatu sterującego pracą kotła oraz czujnika temperatury zewnętrznej regulatora pogodowego. W sytuacji gdy termostat osiągnie szybciej niż pozostałe pomieszczenia ustawioną na nim temperaturę może wyłączyć kocioł. Dlatego zaleca się umieścić termostat tam, gdzie wymagana temperatura osiągana jest dłużej.
5. ZMIANY W PROJEKCIE NA WŁASNĄ RĘKĘ
Nawet drobne zmiany mogą spowodować nieprawidłową pracę całej instalacji. Jeśli nie ma możliwości przewidzenia skutków planowanych zmian lepiej z nich zrezygnować. Błędy mogą naprawdę sporo kosztować.
PGNiG do swoich klientów, czyli odbiorców gazu ziemnego
Do użytkowników ogrzewania gazem ziemnym PGNiG kieruje następujące zalecenia:
Bezpieczne i oszczędne użytkowanie gazu ziemnego to przede wszystkim właściwie dobrany kocioł oraz cała instalacja grzewcza. W instalacjach grzewczych z kotłami gazowymi zaleca się stosowanie systemów zamkniętych, czyli wspomaganych przez pompę. Stosuje się tu bowiem mniejsze przekroje rur co wpływa z kolei na zmniejszenie korozji systemu grzewczego.

Rury miedziane mają mniejsze przekroje, dzięki czemu system szybciej się nagrzewa, a w przeciwieństwie do rur z tworzywa sztucznego nagrzewają się one i służą jako grzejniki. Są ponadto bezpieczniejsze.
Instalowanie za grzejnikami ekranów odbijających ciepło to oszczędność energii od 5% do 10%.
Należy pamiętać, aby nie zasłaniać grzejników zasłonami i nie zastawiać szafkami, gdyż powoduje to straty ciepła sięgające nawet 10-15%.
Termostaty instalowane na grzejnikach to również świetny sposób na racjonalne korzystanie z ciepła.
Folia grzewcza EcoFlex
Obecnie praktycznie we wszystkich dziedzinach stosuje się coraz to nowsze materiały i rozwiązania. Firmy zajmujące się ogrzewaniem również cały czas starają się udoskonalić swój asortyment. Jeżeli nie chcemy, aby w naszym mieszkaniu instalowane były grzejniki możemy wybrać różne inne rozwiązania, dzięki którym również będziemy mieli ciepło. Jednym z takich rozwiązań jest folia grzewcza EcoFlex.

W naszym kraju jest ona bardzo nowatorskim rozwiązaniem. Można ją stosować praktycznie we wszystkich pomieszczeniach i na każdej powierzchni. Zasada jej działania jest bardzo prosta. Wystarczy, że przymocujemy ją do wybranej powierzchni i podłączymy do prądu. Karbon, który jest jej głównym składnikiem doskonale przewodzi prąd, a tym samym nasze pomieszczenie bardzo szybko się ogrzewa. Warto dodać, że grubość tej folii może wynosić nawet jedynie 0,3 milimetra, dzięki czemu jest ona praktycznie niewidoczna. Doskonale nadaje się do ogrzewania podłogowego, ale również możemy już umieścić na suficie bądź w ścianie. Montaż jest wyjątkowo prosty i nie wymaga, żadnych specjalnych narzędzi. Ogrzewanie dzięki folii EcoFlex jest bardzo dobrym rozwiązaniem, które doskonale sprawdzi się w każdym pomieszczeniu. 
Wyjątkowe grzejniki IMIA
Wybierając grzejniki do swojego mieszkania bardzo często poszukujemy takich, które oprócz swoich funkcji grzewczych jednocześnie będą dekorowały nasze mieszkanie. Warto wobec tego zwrócić uwagę na grzejniki IMIA. Mają one kolektory grzewcze poprowadzone pionowo i dzięki temu wyglądają ?smukło?, a ponadto są wyprofilowane w łuk. Można je zamontować w łazience, czy też w przedpokoju obok lustra, by dekorowały te pomieszczenia. Grzejniki IMIA dostępne są w różnych rozmiarach i kolorach, a ponadto można regulować ich odległość od ściany. Takie możliwości sprawiają, że można je montować w dowolnie wybranym przez siebie pomieszczeniu, tak by jak najbardziej współgrał z nim. Te grzejniki posiadają jeszcze możliwość dołączenia do nich specjalnych wieszaków. Dzięki temu mogą jeszcze bardziej atrakcyjnie prezentować się w naszym mieszkaniu, a przemoczone ubrania suszące się przy nich szybciej wyschną.

Wykonane są z lakierowanej podwójną powłoką stali, a wszystkie kolektory są połączone ze sobą bez użycie lutu.











